W zyciu nie wyszla mi zadna szarlotka. Oprocz tej, choc moj maz stwierdzil, ze to taka pol szaroltka, pol apple crumble. Kij jak zwal, wazne ze dobre.
Składniki:
- 350 g mąki
- 2,5 łyżeczki proszku do pieczenia
- 150 g cukru
- 200 g masla/ margaryny
- 1 jajko
- ok 1kg jablek
- platki migdalowe
Wykonanie:
Jablka zetrzec na tarce, wymieszac z 2 lyzkami brazowego cukru i cynamonem. Mąkę wymieszać z cukrem i proszkiem do pieczenia. Dodać margarynę i jajko i całość rozetrzeć na grudki (tak jak na kruszonkę). 2/3 masy rozsypać na dno wylozonej papierem do pieczenia formy, na to rozłożyć jabłka i posypać pozostałą częścią masy i platkami migdalowymi. Piec ok 40 min w temp. 170 st.
Na wierzch można posypać cukrem puderem albo zrobić polewę albo nie robić nic.
Przepis za miwla, ktorej dziekuje za inspiracje :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.