środa, 21 września 2011

Chleb tostowy




Zwykly, najzwyklejszy bialy chleb. Robimy go prawie codziennie.

- 300 ml wody
- 1 lyzka mleka w proszku
- 2 lyzki rozpuszczonego masla
- 500g maki chlebowej
- 1,5 lyzeczki suchych drozdzy
- 1 lyzeczka soli
- 1,5 lyzeczki cukru


I to wszystko - bez dodatkow, polepszaczy, spulchniaczy itd. Mozna pokroic i zamrozic, a potem odswiezac w tosterze.

poniedziałek, 19 września 2011

hot whiskey



Jesli kiedykolwiek poczujecie, ze zaczyna Was "brac" jakiekolwiek chorobsko, szybciutko - zaraz przy pierwszych objawach - zaserwujcie sobie grzana whisky - to naprawde pomaga. Warunek - to nie drink do saczenia przez caly wieczor, tylko lekarstwo, ktore nalezy wypic - gorace - przed snem i natychmiast pojsc do lozka.

Saczyc, rekreacyjnie, w zimowe wieczory rowniez mozna, a wrecz nalezy

- whisky (ile kto moze, ja biore ok 1/3 szklanki)
- wrzatek
- miod
- gozdziki
- szczypta cynamonu
- sok z polowy cytryny

Do whisky dolewamy wrzatku, wrzucamy gozdziki, szczypte cynamonu, rozpuszczamy lyzeczke miodu i dodajemy sok z polowy cytryny.

Ja zazwyczaj wkladam jeszcze na kilkadziesiat sekund do mikrofali, zeby bylo naprawde gorace.

Daje mocnego kopa, ale po porzadnej whisky kaca byc nie powinno

Slainte

sobota, 17 września 2011

Chleb czekoladowy z chili



To bardzo zaskakujacy w smaku chleb. Kto probowal ciemnej czekolady z chili ten moze miec pewne pojecie, ale i tak pierwszy kes tego wypieku go zaskoczy. Gorzka czekolada (ktorej nie jestem fanka, zeby nie bylo!) nadaje mu wyrafinowania, a posmak chili znakomicie owa gorycz przelamuje. Super smakowal posmarowany niesolonym maslem i syropem klonowym

no i nie da sie sie pochlonac pol bochenka na raz :)

Skladniki:

250 ml wody
3 lyzki oleju slonecznikowego
1,5 lyzeczki soli
1,5 lyzeczki pokruszonych platkow chili (1 lyzeczka spokojnie wystarczy)
0,5 lyzeczki cynamonu
75g tartej ciemnej czekolady (w przepisie bylo 85% kakao, ale moim zdaniem wyszlo ciut a gorzkie)
1 lyzka ciemnego kakao
350g maki chlebowej
50g maki kukurydzianej
2 lyzki melasy
1 lyzeczka drozdzy.

Wsypac do maszyny w kolejnosci najpierw mokre, potem suche i nastawic program podstawowy.

Zaskakujacy chleb, naprawde

(przepis pochodzi z ksiazki : 200 bread recipes Joanne Farrow)

wtorek, 10 maja 2011

Chleb musli z maszyny

Skladniki

- 300ml mleka
- 1 jajko
- 60g masla
- lyzeczka soli
- 2 lyzki golden syropu (moze byc plynny miod)
- 2 lyzki brazowego cukru
- lyzka cynamonu
- 400g maki chlebowej (strong bread flour)
- 1,5 lyzeczki drozdzy
- 50g platkow owsianych
- 100 - 150g bakali (orzechy, rodzynki, pestki slonecznika, dyni rtc)

Wrzucamy w kolejnosci podanej (zmiksowalam mleko z roztopionym maslem i jajkiem) i wlaczamy program podstawowy.

Wiekszosc przepisow na chleb musli zawiera make chlebowa zmieszana z razowa, ale mnie z razowa chleb nie chcial wyjsc, tzn wychodzil bardzo ciezki i zbity.

Ten wyszedl miekki, puchaty, nie za slodki z cudownie chrupiaca skorka wiec tych proporcji zamierzam sie trzymac. Troche sie zapadl, ale prawdopodobnie sama mu w tym pomoglam niecierpliwie zagladajac do maszyny w trakcie wyrastania.

niby chleb niby ciasto, odswiezony rano w tosterze byl jeszcze lepszy

poniedziałek, 25 kwietnia 2011

Batoniki musli


Z "Nigella Express" (zmodyfikowane)

Skladniki:

* mleko skondensowane
* 3 lyzki miodu/ syropu (mozna wiecej, jesli ktos woli bardziej slodkie)
* maslo
* cukier brazowy
* 250g platkow owsianych (nie instant)
* 50g rodzynek
* 125g pestek dyni/ slonecznika (uprazonych uprzednio w piekarniku)
* 125 orzechow laskowych/ wloskich/ brazylijskich (uprazonych jak wyzej)

maslo, brazowy cukier i miod/ syrop rozpuscic w garnku, dodac mleka skondensowanego (wszystkiego wrzucam na oko), dosypac pozostale skladniki i dokladnie wymieszac. Mase przelozyc na wylozona papierem prostokatna forme, porzadnie ja "uklepac" tak zeby zrobila sie zwarta i piec w 150-180 stopniach przez ok 30-40 minut

Po wyciagnieciu odczekac kwadrans przed pokrojeniem

niedziela, 17 kwietnia 2011

Lily's scones



Nigella' w "How to be a domestic godesss" napisala, ze to najlepsze scone'sy jakie w zyciu jadla. Zgadza sie. Sa lekkie jak chmurki i chrupiace na wierzchu. Z naturalnym greckim jogurtem i dzemem truskawkowym sa idealne na niedzielne sniadanie.

Nie wiem czy przepis ten nada sie dla czytelnikow w polsce, bo jednym z (kluczowych!) skladnikow jest tzw cream of tartar generalnie wyczytalam, ze to poprzednik proszku do pieczenia i sody wlasnie, dzieki ktoremu wypieki pieknie wyrastaja - jesli ktos wyszpera w sieci polski substytut to koniecznie prosze dac znac.

O, i robi sie je chwile. Wstalam o 7:50, z piekarnika wyciagnelam je o 8:20

Skladniki:

* 500g maki
* lyzeczka soli
* dwie lyzeczki sody oczyszczonej
* 4,5 lyzeczki cream of tartar
* 75g zimnego masla
* 300ml mleka

Piekarnik nagrzac do 220 stopni. Make, sol, sode i cream of tartar przesiac do miski, dorzucic maslo i wymieszac, az maslo polaczy sie z suchymi skladnikami. Dolac mleko, KROTKO wyrobic ciasto (moga zostac grudki), nastepnie rozwalkowac na wysokosc ok 3 cm i powycinac szklanka scons'y (rownie dobrze mozna poodrywac kawalki ciasta i w rekach uformowac je w buleczki)

Ulozyc je na blasze, posmarowac roztrzepanym jajkiem i wrzucic do piekarnika na doslownie 10 minut.

sobota, 2 kwietnia 2011

pizza




* 300g maki
* 1,5 lyzeczki drozdzy
* 200 ml wody
* lyzeczka soli
* lyzeczka cukru
* 2 lyzki oliwy z oliwek

Poniewaz jestem leniwa, to ciasto wyrabia mi breadmaker. Gdy jest zrobione wyciagam, smaruje przecierem pomidorowym, klade wybrane dodatki i wsadzam do piekarnika, rozgrzanego do 200 stopni. Po 10 minutach dodaje mozarelle, po kolejnych 10 mozna jesc.